Nasi Podopieczni

DOZ Fundacja dbam o zdrowie ma pod swoją opieką stałe grono Podopiecznych. Są to dzieci i dorośli cierpiący głownie na choroby nieuleczalne, których koszty terapii przewyższają ich możliwości finansowe. Podopiecznym za pośrednictwem naszej DOZ Fundacji można dedykować i przekazać 1% podatku.

Na co dzień zajmujemy się wspieraniem wszystkich potrzebujących Podopiecznych w zakupie leków. Jednak dwa razy do roku chcemy by chore dzieciaki – nasi mali Podopieczni – zapomnieli o swojej chorobie, a na ich twarzach pojawił się uśmiech. Z okazji Dnia Dziecka oraz Mikołajek mali podopieczni DOZ Fundacji otrzymują prezenty zgodnie ze swoimi życzeniami i zainteresowaniami. Przed Gwiazdką wszystkie dzieci piszą listy do Św. Mikołaja z prośbą o wymarzone prezenty. Od kilku już lat  Wolontariusze oraz przyjaciele DOZ Fundacji Grupy Pelion, a także przyjaciele z innych firm spełniają ich życzenia przynosząc zabawki, ubranka, słodycze, książki, gry, itp. Każdy Podopieczny otrzymuje również list od Św. Mikołaja.

Jeśli również i Ty chcesz by uśmiech zagościł na dziecięcych buziach, zadzwoń do nas i przyłącz się do akcji!
O akcji informujemy na bieżąco na facebooku fundacji.

Poznaj naszych Podopiecznych i Ich historię:

Podopieczni

Doz fundacja

Jaś Olbryś - Elbląg

Jaś urodził się w 2010 r. jako zdrowe dziecko i nikt by nigdy nie przypuszczał, że zachoruje na mukowiscydozę. Nieuleczalną genetyczną chorobę.  Jaś ma też częściową niewydolną trzustkę. W drugim roku życia wykryto u niego powiększoną wątrobę  i grudki żółci. Musi przyjmować dużo leków. Dieta małego musi być też uzupełniana o różne witaminy.

Ciągłe pobyty  w szpitalu, leczenie, inhalacja, itp. zabierają bardzo dużo czasu i siły.  Rodzina stara się żyć normalnie, mimo całej listy zakazów, typu nie chodzić do marketów, nie spotykać się z dziećmi, nie dotykać piasku, ziemi, nie pływać… Jasio jest ciekawym, pogodnym chłopczykiem, uwielbia się bawić autkami, rysować kredkami, grać na instrumentach, tańczyć i oglądać bajki, a także majsterkować. Można by wymieniać i wymieniać co lubi Jasio. Jak to dziecko musi wszystkiego dotknąć, spróbować, poczuć na własnej skórze. Mimo wielu zakazów powoli  zaczyna przyzwyczajać się i akceptować nową sytuację i dzielnie ją znosi.